poniedziałek, 3 sierpnia 2009

Poznań w obiektywach HoA / Poznań through the lens of HoA

 

Dlaczego akurat Poznań? Bo właśnie tam zjechałyśmy się z aby spędzić razem bardzo intensywne i radosne 24 godziny. Marysia przyjechała aż z Holandii żeby się z nami spotkać!

Why Poznań? Because there we went to spent together very intense and joyful 24 hours. Marysia came all the way from Holland to meet us!

 

W czasie spacerów po mieście zrobiłyśmy trochę zdjęć. Jeśli macie ochotę zobaczyć Poznań naszymi oczami – zapraszam do pooglądania :)

We made some photos during our walks in the city. If you’d like to see Poznań in our way – please feel free to take a photo tour.

 

Poznan by Eight - Browar

 

 Poznan by Eight - Fara

 

 Poznan by Lamarta - rynek

 

 Poznan by latarnia - Fara

 

 

 Poznan by latarnia - szyld Werandy

 

 

klatka z bażantami

 

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

 

 OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

 

Poznan by Marysia - Fara

 

 

Poznan by Sagitta

 

Poznan by Sagitta - Browar

 

 Poznan by Sagitta - Fara

 

 

17 komentarzy:

gagipa pisze...

Bardzo dziękuję za tak piękne zdjęcia. Mieszkałam wiele lat w Poznaniu, teraz wróciły wspomnienia dzięki tak pięknym fotkom.
Pozdrawiam serdecznie. Gośka

agni pisze...

kurcze, dziewczyny, nigdy nie byłam w Poznaniu i wierzcie mi... zachciało mi się tam jechać! a do tej pory takiej potrzeby nie miałam :> myślę, że radni powinni Wam za tę reklamę zapłacić! :]

rafija pisze...

Genialne zdjecia, piekne miasto...

Marysia pisze...

Ale sie dzialo!!! Warto bylo przyjechac! A jesli ktos bedzie w Poznaniu to grzech nie wstapic do Werandy! Polecam/y.

arsarnem pisze...

Dziewczyny czy przez tę dobę tylko plotkowałyście czy może udało Wam się cos SzTuKnĄc, jesli tak to bardzo jestem ciekawa co:)

Asia-eight pisze...

arsarnem- coś zesztukowałyśmy, pokażemy w odpowiednim czasie :DDDD

Aliszek pisze...

Weranda to moja najulubieńsza knajpka w Poznaniu. Zapraszam zimą- klimat w nie do opisania, a te smakołyki... Bardzo ładne zdjęcia :)

Marysia pisze...

Aliszku/o czy te papierowe kwiatki tam caly czas wisza czy dekoracja zmienia sie co jakis czas? Wierze, ze zima musi byc cudnie. Ach ta goraca czekolada, taka gesta jak nigdzie indziej!

betty_boop pisze...

Cudowne zdjęcia! Miejsca tak dobrze znane, widziane Waszymi oczami wydają się być jeszcze piękniejsze. Cudownie było Was poznać i zobaczyć.
Pozdrawiam serdecznie z Poznania :)

Lamarta pisze...

Betty, dziękujemy za spotkanie:)))

Nulka pisze...

uważam, że Poznań to jedno z piękniejszych miast w Polsce a Wy swoimi zdjęciami tylko mnie w tym utwierdziłyście :)

cynka pisze...

obiektywnie-Poznań ma takie miejsca, że...ech! inny swiat...

spod Poznania pozdrawiam :-)
(chętnie razem następnym na kawusię bym się wprosiła - albo zaprosiła Wszystkich do siebie :-)))

AGUTEK pisze...

Ojej, śliczne te zdjęcia! Jak to zupełnie inaczej jest, jak miasto fotografują osoby, które w nim nie mieszkają. :) W Werandzie zmienia się wystrój - kwiatki to najwyraźniej sezonowa ozdoba :)

Rewelacyjnie uchwyciłyście klimat - pozdrawiam, poznański Agutek ;)

Mucia pisze...

Kurcze, codziennie chodzę w okolicach Fary, a nigdy nie mam czasu wejść.. Piękne to nasze miasto :)

a w Werandzie dekoracja zmienia się co 2, 3 tygodnie, moze co miesiac.. tam jest zawsze pieknie - a bylyscie w drugiej? na Paderewskiego jest zielona weranda - ten sam wlasciciel, ten sam styl.. ale kurcze inna jest.

ja bardzo polecam salatki i herbate z konfiturą z róży - słodka, ale przepyszna :)

Pozdrowienia z Poznania :)

Jaszmurka pisze...

Przepiękne zdjęcia!

Magiczne! :*

cata pisze...

Absolutely beautiful place.
Your photos are so inspiring.
Kind regards from Italy.
Cata

cata pisze...

Absolutely beautiful place.
Your photos are so inspiring.
Kind regards from Italy.
Cata