środa, 13 maja 2009

Magnesy na lodówkę / Fridge magnets

Jak widać Amelia zdominowała wszystkie dziedziny mojego życia. Dzisiaj, kiedy smacznie spała, przerobiłam plastikowe magnesy na lodówkę. Wystarczyło podważyć "szybkę", wyciągnąć ze środka obrazek i zamiast niego umieścić odpowiednio przycięte zdjęcie. Żeby nie było nudno i zwyczajnie, zdjęcia poddałam małym przeróbkom, oddając jednocześnie charakterek małej panienki.

As you could see, Amelia is the biggest part of my life recently and pop-ups everywhere in my creations. Today, when she was asleep, I redo a plastic magnets I have. All I had to do was to lever the top cover, take out the pictures that were inside and then put the Amelia’s photos instead of them. Not to make it casual and boring, I altered photos a little to show the nature of my little lady.



8 komentarzy:

NieZapominajka pisze...

super pomysł i jakie urocze wersje malutkiej Amelki! Pozdrawiam cieplutko.

Violetka pisze...

Swietne są :) i takie charakterne :)

zielonooka pisze...

Amelka jest slodka, swietny pomysl z tymi magnesami:)

MonaLisa pisze...

cudeńka!!!! wersja diabełek powalająca. tylko pytanie skąd takie super magnesiki???

kasiorkaa pisze...

Dziękuję za komentarze. Magnesy można kupić w empiku (mają kolorowe zdjęcie z sentencją).

tusen pisze...

Pomijając fakt, że fajny pomysł i wersje aniołkowo-diabełkowe są urocze, to cudna jest sama Amelka na obu zdjęciach :)

kasiorkaa pisze...

Dziękuję :-)

Kasia pisze...

Jako alternatywę polecam zamówienie sobie magnesów na lodówkę ze zdjęć, ciekawy efekt :) http://magnetoid.pl