Był czas gdy w naszych ogrodach, królowały iglaki - brak problemu z opadającymi liśćmi, atrakcyjne przez cały rok. Może faktycznie krzątanie się w ogrodzie zajmuje, w takim przypadku. mniej czasu, ale wydaje mi się, że bez kwitnących krzewów i pięknych bylin jest po prostu nudno.
Po inspiracje warto sięgnąć do ogrodów wiejskich, popodglądać te w skansenach.
Wiejskie klimaty powróciły do łask, a wraz z nimi piękne przydomowe ogródki.
Według mnie najpiękniejsze są właśnie jesienią, a cudowna tegoroczna aura pozwala nam wciąż cieszyć nimi oczy.
Pod oknami warto posadzić wysokie rośliny- słoneczniki, malwy, dalie, kosmosy, słoneczniczki, rudbekie i krawniki.
W niższym piętrze ładnie będa wyglądały- rozchodniki, nachyłki, kocimiętki, funkie, cynie, mięta, liliowce, dzwonki ( skupiony, szerokolistny).
Najniższe piętro- macierzanka, tojeść rozesłana,dąbrówka, bergenie, goździki, dzwonki ( karpacki, Poszarskiego)
Do późnej jesieni rabatki ożywiają rudbekie, floksy, astry, chryzantemy i jeżówki.
Piękne lilie to w wiejskim ogródku niekwestionowane królowe letnich rabat (podobnie jak róże wśród kwitnących krzewów).
Tu w towarzystwie żółtych nagietków i niebieskich ostróżek ..
Do ozdoby płotów i parkanów: nasturcja, groszek pachnący, chmiel,
fasola, wilce.
Sezon ogrodowy spektakularnie, lecz nieodwołalnie zbliża się ku finałowi. W zimowe wieczory, będzie można oddać się ogrodowym planom i marzeniom.






10 komentarze:
to sa moje wspomnienia i ukochane klimaty..:) Pozdrawiam
pięknie i jak spokojnie :)
Uwielbiam te fotki Lav!
A ja mam domek na wsi, i choć poprzedni właściciel nasadził przy nim mnóstwo iglaków, to jednak powoli, powoli staram sie tam urządzić własnie taki wiejski ogród. Czasu mam mało, ale mam już kocimiętki, funkie, groszki pachnące i powojniki, floksy i liliowce. Lilia jakoś nie przetrwałą do następnego roku :( A Dali nie zdąrzyłam wszystkich wykopać, a to co uratowałam - spleśniało mi zimą :(( W tym roku jednak udało mi sie nabyć niedrogo (bo w Biedronce :)) ) dwie dzikie róże i już nawet jedna zakwitła. Mam zamiar puścić je na płocie, żeby zatrzymały kury od sąsiadów :) Na dolnych piętrach mam mnóstwo kocimiętek, nagietków i aksamitek. Nawet teraz jest kolorowo
Bajkowy i jeszcze te pelargonie w oknach
I romantyczne hortensje :) Ale to już taką angielską wieś bardziej przypominają.
ja uwielbiam hortensje i zazdraszczam innym ogrodów, samej pozostaje mi balkon, za który w tym roku mocno się wziełam dzieki temu odkrywając piękno funkii ;-)
bardzo miły wpis lawendulo ;-)
Dzięki!
Balkon też daje duże pole do popisu.
I nic nie stoi na przeskzodzie żeby poadzić w donicach rośliny wieloletnie właśnie takie jak funkie, lawendy, czy powojniki i nie poprzestawać tylko na tych sezonowych. Na pewno taki balkon będzie się wyróżniał wśród innych :)
I just found your blog via bloghopping :)) Beautiful! Have a great weekend.
Jakie piękne klimaty! Od razu zatęskniłam za działką, kolorowymi kwiatami, grającymi świerszczami!
Prześlij komentarz