czwartek, 10 kwietnia 2008

7 dni, 7 kolaży, 1 czasopismo / 7 days, 7 collages, 1 magazine




Wiosna przyszła chyba już na dobre. Czas nabrać trochę formy, także twórczej... postanowiłam podjąć wyzwanie z samą sobą i od przyszłego tygodnia planuję rozpocząć zabawny projekt. Pomysł podsunęły mi moje zagraniczne koleżanki, a oto przepis:
- wziąć jedno kolorowe czaspismo, nożyczki i klej biurowy,
- codziennie wycinać i wydzierać elementy z tego czasopisma i naklejać je na kartkę tworząc kolaż, po jednym kolażu przez 7 kolejnych dni,
- nie myśleć za dużo i nie starać się stworzyć dzieła sztuki,
- puścić wodze fantazji, wyluzować się i dobrze się bawić!

Spring came obviously for good. It’s time to kickstart my ceativity...I decided to take a challenge with myself and next week I plan to make a fun project. The idea came from my foreign friends, and here’s how to do this:
- take one magazine, scissors and paper glue,
- everyday tear & cut bits out of the magazine and glue them into a collage, make one collage for each of 7 following days;
- don’t think too much and don’t try to create a piece of art,
- let yourself go, relax and have fun!




Po 7 dniach powinnam mieć 7 kolaży- podejrzewam, że im później, tym będzie ciekawiej, bo czasopismo będzie już trochę wyeksploatowane.
Czy ktoś ma ochotę dołączyć..? Zapewniam, że nie jest to ani czasochłonne ani trudne, więc zapraszam do zabawy! :-)

After 7 days I should have 7 collages – I guess that at the end it’s going to be quite interesting as my magazine would be getting empty.
Anyone would like to join me..? I assure you it’s not time consuming nor difficult so let’s have fun :-)





19 komentarzy:

pyszcz pisze...

Mam kilka kolaży swojego autorstwa, leżą zakurzone za szafą, ja się jednak bawiłam tematycznie - tworząc alternatywny świat zwierząt pożerających ludzi np.;)

latarnia morska pisze...

:D
Tematyka czasopisma też może podpowiedzieć coś ciekawego - np. czasopismo wnętrzarskie- inspiracja dla alternatywnego świata mebli prześladujących ludzi ;-) Ogrodnicze- szalone ogórki opanowują świat...;-) Itd.

Tores pisze...

Oj, bardzo bardzo kusząca propozycja i niezłe wyzwanie... Tylko chyba za bardzo się boję :( W życiu nie robiłam kolaży, niespecjalnie mi leży ta technika i obawiam się też, że zamiast "nie myśleć za dużo i dobrze się bawić" to ja będę dumać i się stresować, że mi nie wychodzi dzieło sztuki.

Hm. Albo zrobię tak, że podejmuję wyzwanie, ale jak mi się nie spodoba to, co wykleję, to nikomu nie powiem i nie pokażę ;) Nie mówcie nikomu, dobra? :D

latarnia morska pisze...

Tores, to może pomyśl o tych dziełach jako o skrapach stworzonych z gazety i już ;-)
I absolutnie nie chodzi o to żeby gdzieś pokazywać owoce tej twórczości :-)

lavandula pisze...

ja nikomu nie powiem ;)
ech Latarenko narobiłaś mi ochoty na ta zabawę
Obawiam się , że prawdziwym wyzwaniem będzie właśnie powstrzymanie się od tworzenia przemyślanej kompozycji. spróbuję! zobaczymy coz tego wyjdzie :)

zielona pisze...

Mi też spodobał się pomysł... hmm... kto wie ;) Może i ja spróbuję

pyszcz pisze...

Czasopismo polityczne + Zwierzaki (o ile jeszcze istnieją) = Cała prawda o polskiej polityce ;)

PatiS pisze...

czekam na efekty bo nigdy takowego kolazu chyba nie widzialam, hmm?!

ggagatka pisze...

Ciekawy pomysł. Sama się jedak nie zabiorę, ale bardzo chętnie obejrzę Wasze efekty :)

latarnia morska pisze...

W tej zabawie nie chodzi o to żeby pokazywać swoje prace - choć jeśli ktoś ma ochotę się pochwalić np. na blogu, tym co stworzy, to czemu nie?

Pati- skoro nigdy takiego nie widziałaś, to zachęcam żebyś sobie taki zrobiła :D Nie ma żadnych reguł poza określonym materiałem i narzędziami :-)

Rae pisze...

Świetny pomysł.. może też spróbuję? :)

Jaszmurka pisze...

Pierwsza myśl: zajebisty pomysł.
Druga myśl: o matko, ale że jak to?
Trzecia myśl:działać?nie układać sobie w głowie schematu?
Czwarta myśl: ee nie dam rady
Piąta myśl: przecież ja nawet nie mam gazet w domu.
Szósta myśl: jutro kupię.
Siódma myśl: niee to chyba nie dla mnie.
Ósma myśl: a może jednak...

I nie doszłam do żadnego ciekawego wniosku :p

Z chęcią obejrzałabym efekt końcowy :D

latarnia morska pisze...

Jasz kochana,
aleś się rozpędziła ;-)
Nie ZA DUŻO tego myślenia? ;-)
Istotna jest myśl szósta- idź i kup,
a potem dobrze się baw :D

Czego tak naprawdę się boisz...?

pasiakowa pisze...

Hihi.. właśnie się zastanawiam, które czasopismo wybrać ;)
Narobiłaś smaka, Latarenko :)

UHK Gallery pisze...

Oczywiście wiedziałam, że taki pomysł to musiało Ciacho wymyśleć hehehehehe ja się dołącza a co! Tylko na efekty jakies super to bym nie liczyła heheheheh najchętniej bym wzięła windsurfingową gazetę mojego R ale tam tylko deskowe krajobrazy możnaby robić, więc chyba wezmę coś innego heheheh np wyborczą uhahahahhahahahahaha, nie no podejdę do tego na powaznie :)

Agnieszka - Anna pisze...

no fajny, fajny ten pomysł...
mi najtrudniej będzie chyba pójść na żywioł

Filka pisze...

ja w kolejce na oglądanie z kolazami mam tyle wspólnego co u Agi wymacam ;))))
ale pomysł szalony !

Bea pisze...

Weekend majowy niektórzy już rozpoczęli. Ja wyjeżdżam tylko na 4 dni, ale … pociągiem. Nie upchnę tam swoich scrapowych skarbów, ale gazetę….??? PEWNIE!!! Klej, nożyczki i bazę też!!! Czemu nie :) Jak się uda dam znak :)

Jaszmurka pisze...

Ciacho... odważyłam się zrobić... odważyłam się pokazać :)

Dzięki za wspaniałą zabawę!
Ekstra można się przy tym wyciszyć :*

:*